Wyciek 1 · Pogarda, która udaje siłę
Nigdy nie powiesz „gardzę nim”. Ale przewracasz oczami, gdy znowu nie ogarnia.
Ironizujesz, gdy mówi o swoich planach. Czujesz, że jesteś „wyżej”, bo „rozumiesz więcej”.
Tylko że to nie jest pogarda dla niego. To ból w Tobie: zawód, rozczarowanie, utrata nadziei. A potem maska.
Pogarda to nie zło. To mechanizm obronny, który wciąż mówi: „Nie ufam mężczyznom”.
I przez to on też nie ufa Tobie. Nawet jeśli Cię kocha. Bo Twoja bariera zamyka kontakt, zanim on w ogóle do Ciebie dojdzie.